briard

zabiegi higieniczne u psa

Oprócz czesania i kąpieli psy wymagają kilku innych, drobnych zabiegów. Warto na bieżąco dbać o czystość uszu, okolic oczu, stan uzębienia, czy też długość pazurów. Te drobne zabiegi higieniczne są zarazem podstawą zdrowia psa.

uszy i oczy

Mniej więcej raz w tygodniu czyścimy psu uszy i okolice oczu. Służą do tego specjalne preparaty w postaci kropli, żelu lub nasączanych chusteczek, np. Trixie, Beaphar, Laboratorium Hery, dr Seidel, AmiWet, KW, czy Khara. W cenach ok. 13 - 30 zł. Preparaty przeznaczone do higieny uszu powinny być wolne od alkoholu, tak by łagodnie penetrowały przewód słuchowy psa, nie wywołując uczucia dyskomfortu. Ich stosowanie polega na zadozowaniu kilku kropli specyfiku do ucha, następnie lekkiego wymasowania małżowiny i usunięcia kosmetyku razem z zalegającą woskowiną przy pomocy płatka kosmetycznego. Osoby niedoświadczone nie powinny do tego celu używać pałeczek higienicznych, aby nie uszkodzić ucha. Nie najlepszym rozwiązaniem są również kłębki waty, które mogą częściowo zostać w uchu. Oczy czyścimy w zależności od potrzeby. Codziennie lub co kilka dni.

pazury

Psy ścierają pazury w sposób naturalny. Jeśli jednak mają niewiele ruchu, lub poruszają się zwykle po miękkim podłożu ich pazury mogą wymagać korekty. Wtedy przycinamy je specjalnymi cęgami ( najlepiej tzw. gilotynką ). W  przypadku briarda regularnie skracamy pazury przy ostrogach, które nie ulegają ścieraniu w sposób naturalny i nie pielęgnowane mogą wrastać w ciało. Psie pazury nie są tworem do końca martwym. Nawet do ponad polowy ich długości może sięgać silnie ukrwiony rdzeń, którego uszkodzenie jest bardzo bolesne i powoduje krwawienie, dlatego korektę należy wykonać ostrożnie. Dobre cęgi kosztują 11 - 30 zł.

zęby

Warto pomyśleć także o higienie uzębienia. Odkładający się na zębach kamień jest przyczyną bolesnych chorób przyzębia, które z kolei często skutkują wypadaniem zębów.  Regularne czyszczenie zębów zapobiega takim stanom. Istnieją specjalne pasty do mycia zębów dla psów. Zwykle mają przyjemny dla psa smak, wykazują silne działanie enzymatyczne i nie wymagają wypłukiwania. Najlepiej używać właśnie takich specjalnych produktów ponieważ połknięcie ludzkiej pasty może spowodować dolegliwości żołądkowe u psa, a sam aromat i smak pasty zniechęcić go na zawsze do zabiegu. Pomocne są również preparaty w spray'u rozpuszczające tworzący się nalot nazębny i zarazem zapobiegające jego powstawaniu. niektóre z  nich zawierają dodatkowo wzmacniający zęby fluor.

Do mycia zębów należy psa przekonywać kiedy tylko wymieni zęby mleczne na stałe. Początkowo tylko przeciera się zęby palcem z nałożoną odrobiną specyfiku. Kiedy pies zacznie akceptować taki zabieg można zacząć używać szczoteczki. Najwygodniej myć psie zęby używając nakładanych na palce nasadek, zakończonych szczoteczką, np. firmy Trixie, ok. 4 zł. Jeśli pies jest już przyzwyczajony do mycia zębów można zastosować dwustronne szczoteczki na długim trzonku. Jedna z  końcówek służy do mycia zębów przednich, druga, mniejsza umożliwia wygodne czyszczenie tyłu. Ostatni hit to specjalnie skonstruowane szczoteczki o podwójnej główce, pozwalające na jednoczesne czyszczenie dwóch przeciwległych stron zęba ( Petosan, Trixie ). Od niedawna na rynku są również dostępne pasty nie wymagające szczotkowania ( o szczególnie silnym działaniu enzymatycznym ), które można rozsmarowywać na zębach lub nawet podawać razem z karmą, np. pasta angielskiej firmy Marc&Chapell - Fresh Breath&Dental Care dystrybuowana w Polsce przez Laboratorium dr Seidel, cena ok. 36 zł. Psią pastę do zębów można nabyć już od mniej więcej 7 zł. Przeciętnie za większość produktów takich firm jak Beaphar, Gimborn, Petosan trzeba natomiast zapłacić dwadzieścia parę złotych.

W utrzymaniu zdrowego uzębienia pomocne są również suche karmy i specjalne psie ciasteczka oraz gryzaki. Traktujemy je jako narzędzie wspomagające profilaktykę. Żaden, choćby najwymyślniejszy gryzak nie zastąpi pasty i szczoteczki. Gryzaki pomagające w utrzymaniu higieny uzębienia często zawierają naturalny barwnik roślinny - chlorofil lub algi - spirulina. Składniki te dodatkowo neutralizują przykry zapach z pyska. Wszelkie smakołyki do tzw. "czyszczenia zębów" wymagają regularnego, zwykle codziennego podawania, jeśli mają spełniać swoją funkcję.

Nie zapominajcie o naturalnych kościach - zawsze surowych, najlepiej cielęcych lub wołowych. To również naturalna szczoteczka do zębów. Pod warunkiem, że pies dostaje je regularnie, w umiarkowanej ilości i co najważniejsze jest przyzwyczajony do ich zjadania.


Copyright © 2000-2013 by Briardy w Polsce. Wszelkie prawa zastrzeżone!